Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam

Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam


Marc Laidlaw mówi o Half-Life 3
#1
[Obrazek: cncXNWD.png]

„Nigdy nie wychodziłem myślami poza Episode Three.” - mówi Marc Laidlaw, były pracownik Valve, osoba stojąca za fabułą wiecznie żywego Half-Life 2. W wywiadzie dla Arcade Attack Laidlaw został wręcz obrzucony przeróżnymi pytaniami, w tym o swoją pracę w Valve czy serię Half-Life.

Wśród wywodów o ulubionych grach i postaciach pojawiło się jednak jedno pytanie, które z pewnością zaciekawi każdego szanującego się fana Valve - brzmi ono tak:

„Wiesz cokolwiek na temat tego, czy Half-Life 3 kiedykolwiek zostanie wydany? Byłbyś skłonny podjąć się pracy nad tym tytułem?”

Większość pracowników (tudzież byłych pracowników) Valve zapewne odwróciłoby się od tego pytania, ale nie zapominajmy, że to właśnie Marc Laidlaw był osobą, która przez wiele lat była naszym jedynym „podwójnym agentem” w komunikacji z Valve na temat serii Half-Life.
I tym razem również nie zawiódł - oto jego odpowiedź na powyższe pytanie:

Marc Laidlaw napisał(a):Nie mam pojęcia. I nie mam zamiaru wracać. Miałem pomysły na Episode Three. Cała trylogia miała zaprowadzić serię w miejsce, w którym mógłbym od niej odejść i pozostawić ją następnym generacjom. W HL3 liczyłem na swego rodzaju „reset”, tak jak pomiędzy HL1 i HL2. Szczerze nie mam pojęcia czy ktoś jeszcze miał podobne cele, ale dla mnie wydawało się ważne, aby dać całkowitą wolność temu, kto odziedziczyłby po mnie tę serię, oraz powiązać ze sobą wszystkie potencjalnie pozostawione przeze mnie wątki.
Niestety, nie mogłem tego zrobić. Nigdy nie wychodziłem myślami poza Episode Three - do Half-Life 3... no, chyba, że nazwiecie Episode Three i HL3 jednym i tym samym.

Przyznam, że sądziłem, że każda przyszła część serii pozostawi po sobie niewyjaśnione elementy. Krążyła plotka, że Ep3/HL3 zakończy historię Gordona Freemana, ale nie wydaje mi się, żeby to była prawda. Moją szczerą intencją było zawiązanie w Ep3 wszystkich wątków z HL2. Ale wciąż, tak jak w przypadku HL1 i HL2, zakończyłby się z on Gordonem w jakiejś nieokreślonej przestrzeni, czekającego, aż następny tytuł z serii się rozpocznie.

Jeden cliffhanger za drugim.
Źródło: arcadeattack.co.uk
Przyszedłem na chwilę,
zostałem na dlużej.
Teraz mówią do mnie proszę mnie nie banować panie adminie.

#1 miejsce w POTY 2014 | Towarzysz Kucperskin
Odpowiedz
Podziękowania dali: osztenkurden , rolor2013 , maciej0s123
#2
Smutek bardzo :c
[Obrazek: 1b3a0ef1182b406f.png]
Odpowiedz
Podziękowania dali:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości