Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam

Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam


[Half-Life 2: EP2] Where is Dog ?
#1
Cześć ! Smile Gdy doszedłem do momentu jak z Concordi eskortowałem ludzi do Sanktuarium zacząłem rozmawiać ze swoim robotem po czym wybrałem opcję żeby mi on towarzyszył a psa opuściłem rozkazując mu żeby został w Sanktuarium.    I w tym jest problem że psa znaleźć teraz nie mogę a ten robot, który nie jest mi do szczęścia potrzebny tylko zamula a pies bardziej się przyda.  

Wie ktoś może z was gdzie on sobie przesiaduje ?? Już go szukam 2 dzień i nie ma go Frown
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#2
Podłączam się pod wątek, to dotyczy wszystkich towarzyszy.
A Tobie powiem żebyś wczytał sobie lepiej grę na nowo... ponieważ bez psa nie znajdziesz pewnej osoby chcąc ukończyć wątek główny, przekonałem się o tym za późno i rozpoczynałem grę na nowo i teraz znów straciłem i psa i jeszcze jedną osobę która mi jest potrzebna fabularnie.
Niech ktoś pomoże w tej sytuacji. Dwie osoby wysłane do sanktuarium, wszedłem w warsztat i przetworzyłem dosłownie wszystko, aby tylko zobaczyć chociaż jedną odesłaną osobę i nic mi to nie dało.
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#3
Rozumiem że mam od nowa grę przechodzić? Frown
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#4
(15-11-2015, 20:20 )Leito napisał(a): Rozumiem że mam od nowa grę przechodzić?  Frown

Powiem Ci tak... Ja grałem bez psa i doszedłem do Daimond City... jest moment kiedy pies ma znaleźć kogoś dla Ciebie i musi być twoim towarzyszem i ani się nie pojawi, ani nie pokażą Ci go na minimapie, po 4 godzinach szukania psa, w końcu musiałem się cofnąć do momentu gdy go straciłem - czyli do samego początku gry.
Możesz spróbować grać dalej, ale wolę Cię ostrzec żebyś się nie zniechęcił aż tak bardzo jak ja w tym momencie, gdy 2 raz muszę najprawdopodobniej przechodzić grę od początku.

Gdyby to była misja poboczna, to pół biedy, ale to misja fabularna, bez której nie przejdziemy dalej.
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#5
Pies jest w budzie w Sanktuarium
Albo przy pierwszym domku za mostem albo tam gdzie jest jakas buda dla psa jesli nie rpzerobiles wszystkich na drewno
Odeslalem psa i tez szukalem a ten spokojnie w budzie siedzial
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#6
Dokładnie jak Biohazard napisał.
Za którymś razem zostawiłem go gdzieś samego i nie chciało mi się go szukać. Po jakimś czasie i tak pojawił się w budzie w Sanktuarium.
Przeszukaj budę i jeśli go jeszcze nie będzie, zrób jakiś wątek poboczny. Jest potrzebny, zatem sam się i tak pojawi.
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#7
A ja bez problemu mogę go odsyłac i przywoływać Smile
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#8
Ten... kundel... on potrafi być naprawdę wkurzający. Nie chce teraz iść do Sanktuarium. Do każdego innego miejsca proszę bardzo. Do Sanktuarium - nie. W trybie wysłania Sanktuarium jest wygaszone. Kiedyś odmówił mi towarzyszenia. Po tym jak go gdzieś zostawiłem, nie chciało mi się go szukać i sam wrócił.
Ostatnio przygarnąłem robotkę medyczną (która mi uciekła z kolei, cholera, co za NPC są w tej grze) i właśnie od tego czasu sierściuch olewa Sanktuarium. Chyba go normalnie zastrzelę w końcu. Głupi pies, głupi pies...
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#9
Leito mam nadzieję, że psiak się odnalazł i nie musiałeś rozpoczynać gry od nowa Smile
Też miałam ten sam problem, nabiegałam się po Sanktuarium jak głupek- okazało się, że psiak w najlepsze siedział w budzie gdzieś na tyłach domku Wink
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#10
Dla wszystkich, którym zgubił się Dogmeat, jego ID: 0001d162



1. Otwieramy konsole za pomocą tyldy (~).
2. Wpisujemy: prid 0001d162 
3. Klikamy Enter
4. Wpisujemy: moveto player
5. Klikamy Enter
6. Klikamy tylde (~) aby zamknąć konsolę.
7. ... i boom "Dogmeat will shoot to you like he is being magically summoned and be next to you! "

Mam nadzieję, że to zakończy problemy z poszukiwaniem Dogmeata. Co do innych Followerów wystarczy znaleźć na Fallout wiki np. ich ID i zrobić to samo, ale najczęściej to Dogmeat gdzieś wanderuje po pustkowiach. Tounge
Odpowiedz
Podziękowania dali:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości