Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam

Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam


Ankieta: Half-Life 1 czy Half-Life 2?
Half-Life 1
Half-Life 2
[Wyniki ankiety]
 
 
Half-Life 1 czy Half-Life 2?
#1
Zapraszam do głosowania i debaty. Smile
Oczywistym jest, że ciężko będzie jasno i precyzyjnie porównać te dwie pozycje, niemniej ciekaw jestem jakie są wasze preferencje. Wink
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#2
Hmmmm... ciężko porównać, dlatego też wymienię swoje sugestie na temat obu gier, i nie będę ich porównywał, bo od razu wygrałby HL2. Pewnie moje odczucia was zdziwią Wink

HL1:
- Świetny klimat! (według mnie lepszy niż w 2),
- Ładnie wyglądające lokacje i otoczenie, w szczególności XEN <3
- Mutanty czy jak im tam Tounge,
- AI przeciwników (jak na tamte czasy),
- Grafika? No jak na swoje czasy to chyba dobra, niestety nie mam porównania Wink ,
- Bronie itd. ,
- Fabuła! (to właściwie powinno być po klimacie).

HL2:
- Klimacik, ale troszkę gorszy niż w 1,
- Właściwie kontynuacja fabuły, niemniej nadal jest dobrze prowadzona Smile ,
- AI! Tylko czasami nasz "team" był tępy i właził w te miny czy co tam Tounge ,
- Bronie... ? W HL1 szczerze były bardziej fajne i było ich wiele więcej, ale zachwyciło mnie z broni...
- GRAVITY GUN i ogólnie grawitacja!!! Piękne, świetne! ,
- Zdecydowanie za mało "łomu" Wink

Tyle, jedyne czego mi brakuje w obu grach to celownika w broniach.

Aha, no i co wygrywa? HL1! Kogo zdziwiło? ^^
Pamiętam stare dobre czasy jak miało się z 6 lat i bało się wszelkich stworów w grze, gdy tata ciachał je łomem w pół na PS2 Wink Do dzisiaj przechodzę grę po raz setny na pc;cie, i ciągnę mnie ona do siebie zdecydowanie bardziej niż 2. Patrzyłem też na datę wydania obu gier. W czasach HL1 nie było tak świetnej gry, o czym już o HL2 powiedzieć nie mogę, ponieważ wyszło kilka dobrych produkcji.

Wszystko, żegnam Wink
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#3
Oczywiście, HL1 jest naprawdę świetny, ten klimat, ta sentymentalna grafika. Ale jestem wielkim fanem postapokalipsy, wszelkich wizji końca świata itp. stąd olbrzymia moja miłość do HL2: te opuszczone bocznice kolejowe, ten klimat Roku 1984, itd. itd.
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#4
Ja takze kocham takie klimaty. z nikąd raczej nie grałbym w stalkera, oglądałbym na yt metro 2033 oraz warz czy dayz, jednakze hl1 jakoś bardziej ciągnął mnie do siebie. Moze dlatego, ze to moja pierwsza gra, gra dzieciństwa?
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#5
Sentymenty lubią przeważać ponad racjonalny i obiektywny osąd. Smile
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#6
Pozwólcie, że ja wstrzymam się od głosu, a to dla tego, że swoją przygodę z HL rozpocząłem od HL2. Poza tym grałem nie w HL1 lecz w Half Life Source. Ominął mnie więc zapewne cały klimat gry, choć przyznam, że w odświeżonej wersji czułem się naprawdę świetnie Smile
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#7
Z tego co czytałem, to hl:s wprowadza tylko lepsze modele, shadery wody itd. Więc możemy zaliczyć Wink
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#8
W sumie mogę zjednoczyć się z wami bo HL:S niesamowicie mnie wciągnął. Zwiedzanie kompleksu, rozwiązywanie zagadek i różnorodność przeciwników z jakimi musiał zmierzyć się gracz, a to wszystko ubrane w ładną szatę graficzną Wink
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#9
Ja przyznam, że wielce się ucieszyłem, bo Valve udostępniło wreszcie Steam na Linuxa i w ofercie jest HL1. Smile Więc pewnie w najbliższym czasie zakupię. Smile
Odpowiedz
Podziękowania dali:
#10
A uwielbiam w HL1 ten klimat zaszczucia... Sam (nie zawsze ale dobra Wink) w wielkim kompleksie gdzie za każdym rogiem czai się śmierć.
Odpowiedz
Podziękowania dali:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości