Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam

Logowanie Utwórz konto
Zaloguj się z wykorzystaniem konta Steam


Borealis i technologia teleportacji - czy wyjaśnienie może być tak proste?
#1
Każdy fan serii Half-Life i Portal wie, że gry te umiejscowione są w tym samym uniwersum. Jest to tym bardziej fascynujące, że druga część Portala rozgrywa się najprawdopodobniej 10 000 lat po wydarzeniach z pierwszej części, a zważywszy na słowa GLaDOSz P1 akcja tej części rozgrywa się najprawdopodobniej gdzieś na przełomie HL1 i HL2.

[Obrazek: VwgdyHS.jpg]

Przechodzę po raz kolejny HL2 (thanks Valve) i rzuciła mi się w oczy wypowiedź Doktor Judith Mossman: https://youtu.be/XrATrpO5qeA?t=5m17s

Kombinat - tak zaawansowany technicznie - nie jest w stanie opracować technologii portali na poziomie lokalnym, ale jest w stanie podróżować między wymiarami (lub na dużych odległościach kosmicznych, niemniej jeśli mnie pamięć nie myli to XEN było zlokalizowane w innym/równoległym wymiarze).

Czy zatem wyjaśnienie jest aż tak prozaiczne? Kombinat próbuje za wszelką cenę dostać się do Borealisa, bo nie potrafi teleportować się lokalnie?

[Obrazek: uvPds6i.jpg]

Patrząc na zakończenie HL2:Ep2 wygląda na to, że Kombinat ma także problem z powrotem do domu i jedyne co może zrobić, to wezwać posiłki. Dla mnie wnioski są następujące:

1. Kombinat to ciężkie pały, skoro nie są w stanie wykorzystać technologii portali na poziomie lokalnym.
2. Ludzkość to jeszcze większe pały skoro przegrywają wojnę z Kombinatem w 7h (a dodatkowo wygląda na to, że jeden niemy typ z łomem zdziała więcej niż wszystkie siły ziemskie razem wzięte...)
3. Wielką potęgą Borealisa jest zwykły Portal Gun (albo Portal Gun większego kalibru, który ćwokom z Kombinatu pozwoli wrócić do domu, zamiast jedynie dostawać cały czas słoiki z planety macierzystej...)
4. GLaDOS jest większym ratunkiem dla ludzkości niż Freeman, bo nie dopuszcza do technologii portali Kombinatu (fuck you Chell!) przez co nie są oni w stanie wrócić do domu ani nawet przerzucać szybko swoich ograniczonych sił lokalnie. Zwracam uwagę, że nie możemy nazwać zbawcą ludzkości Freemana, bo najpewniej działa on przez większość czasu pod dyktando GMana! Jedyny moment, gdzie to się zmienia, to początek HL2:Ep1

Correct me if I'm wrong.
Odpowiedz
Podziękowania dali: osztenkurden , Kubox000
#2
W sumie z większością się zgadzam, ale ludzkość, zanim została zaatakowana przez Kombinat miała za sobą kilka lat burz portali. Przez ten czas potworki małego kalibru przychodziły z Xen, co z pewnością nieco zdestabilizowało transport, komunikację itp, i dopiero wtedy Kombinat uderzył w osłabioną ludzkość. No i jest szansa że badali nas świat od dawna, być może uderzyli bezpośrednio w siły militarne w minutę po przybyciu, a ludzkość po kilku godzinach najzwyczajniej nie miała już wojska, a jedyne co pozostało to podjęcie decyzji o kapitulacji przez (zapewne bardzo nieliczne, najwyżej kilku członków) ekspresowe zgromadzenie ONZ (gdzieś jest o tym mowa), któremu przewodniczył Breen.
[Obrazek: 1b3a0ef1182b406f.png]
Odpowiedz
Podziękowania dali: Kubox000


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości